Czym jest phubbing?

Czym jest phubbing?

Właśnie rozpoczęliśmy nową pracę, pierwsze oprowadzenie po biurze, poznanie nowych osób. Mija kilka godzin, wychodzimy na przerwę. Niektórzy palą papierosa, inni umawiają się na wspólny posiłek, prawie wszyscy ze sobą rozmawiają, prócz nas. Lekka konsternacja, zaniepokojenie. Obok nas stoi samotna osoba, podchodzimy do niej i rozpoczynamy rozmowę. Po wymianie kilku zdań, nasz rozmówca zerka nerwowo na telefon, niby nam przytakuje, ale myślami jest jakby gdzie indziej. Mija kilka chwil, my również chwytamy za smartfon i zaczynamy skrolować ekran właściwie bez powodu.

Powyższa sytuacja to przykład praktyki lekceważenia innych na korzyść naszych telefonów komórkowych. Tego typu zjawisko doczekało się kilka lat temu swojej nazwy: Phubbing. Jest to typowa zbitka wyrazowa, łącząca słowa phone (telefon) i snubbing (lekceważenie). Określenie to zostało utworzone na potrzeby agencji reklamowej McCann, a popularność zdobyło w ogólnoświatowej kampanii „Stop phubbing”.

Zjawisko okazało się powszechne, ponieważ większość z nas znalazła się w takiej sytuacji, będąc czasem phubberem, a czasem „ofiarą” phubbera.   

Czy phubbing jest szkodliwy i jak w niego wpadamy ?

Ironią w phubbingu jest to, że smartfonów używamy często, aby się z kimś połączyć, np. za pośrednictwem mediów społecznościowych, a więc wejść w interakcję. Coś co miało łączyć, w tym przypadku oddala. Badania Meredith David oraz Jamesa Robertsa (Baylor University w Teksasie) przedstawiają, że phubbing może być szkodliwy, a o tym czy jest szkodliwy często decydują sami użytkownicy urządzeń elektronicznych.

Kompulsywne zachowania na zasadzie ciągłego skrolowania ekranu, często strachu przed utratą newsów- ważnych i nieważnych informacji skutkują nie tylko zaburzeniami w relacji człowiek-człowiek, ale także ubytkami w naszych zdolnościach m.in. poznawczych. Przez powtarzający phubbing ubożeje nasza zdolność do koncentracji oraz skupienia uwagi.

Kolejną ironią jest to, że osoba, która stała się „ofiarą” phubbera sama sięga po telefon w chwili odrzucenia czy osamotnienia, a więc krąg się rozszerza. Bardzo często osoby te (w większości mężczyźni) zaczynają wykorzystywać smartfon w celach instrumentalnych, np. surfowanie po Internecie dla zdobycia jakiejś informacji. Powtarzająca się sytuacja phubbingu prowadzi do osamotnienia, a to z kolei może w niektórych przypadkach kończyć się obniżaniem nastroju, z depresją włącznie. Naukowcy w większości nie wskazują tutaj na uzależnienie, ale raczej na jakiegoś rodzaju zaburzeniu zdroworozsądkowych postaw (przyp. problematyczne korzystanie z telefonów komórkowych).

Według wspomnianych badaczy (za M. David i J. Roberts) phubbing może doprowadzić do upadku jednej z naszych najważniejszych relacji, a więc relacji z życiowym partnerem/partnerką.

Zjawisko phubbingu zaburza interakcję z drugim człowiekiem. Pod względem neurologicznym jesteśmy niesamowicie zależni od innych ludzi. Kiedy czyjeś oczy wędrują za ekranem telefonu, intuicyjnie wiemy, że ich umysł również wędruje. Czujemy się niesłyszani i lekceważeni. Jakość rozmowy spada, staje się ona płytka. Według badań rozmowy bez smartfonów są oceniane jako znacznie lepsze pod względem jakości niż rozmowy ze smartfonami w pobliżu, niezależnie od wieku, pochodzenia etnicznego, płci czy nastroju. Czujemy więcej empatii, gdy odkładamy nasze smartfony.

W obecnym czasie pandemii problematyczne użytkowanie smart fonów potęgują proces osamotnienia jednostki. Pogrążeni w wirtualnym świecie, garbimy się nad ekranem, niepotrzebnie wytężamy wzrok i całkowicie wyłączamy się z własnych potrzeb – snu, ćwiczeń, a nawet jedzenia. Z psychologii wiem, że naszą największą potrzebą (po jedzeniu i bezpieczeństwie) są pozytywne więzi społeczne z innymi ludźmi. Zerwanie więzi nawet dla największego indywidualisty może zakończyć się drastycznymi problemami emocjonalnymi. Z badań obrazowania mózgu wiemy, że wykluczenie rejestruje się w naszym mózgu jako rzeczywisty ból fizyczny.

Jak zatrzymać phubbing ?

Naszą odruchową reakcją na działanie phubbera powinno być powiadomienie go od tym jego zachowaniu. Niestety, jak podkreślają naukowcy ironią phubbingu jest to, że sami stajemy się po chwili phubberami. Świadomość jest to więc słowo najważniejsze. Badania wykazują, że kluczem jest być obecnym i uważnym. Jesteśmy najszczęśliwsi, kiedy jesteśmy obecni, niezależnie od tego, co robimy.

Pamiętajmy, gdy ktoś stosuje phubbing wobec Nas należy zrozumieć, że phubber prawdopodobnie nie robi tego ze złym zamiarem, ale raczej podąża za impulsem (być może nieodpartym), aby się połączyć z Siecią.

Niewielkie praktyczne kroki : ograniczenie korzystania z telefonu. Jak to zrobić? W trakcie spożywania posiłku, w trakcie ważnej rozmowy, bezpośrednio przed snem odłożyć telefon z dala od naszego zasięgu. Oczywiście, jeśli to konieczne zostawiamy włączony dzwonek, jeśli nie – wyciszamy. Bardzo często trzymamy telefon na biurku, na stole lub trzymamy go w kieszeni. Może znajdzie się bardziej odpowiednie miejsce ? Jak np. w pracy szuflada, teczka lub torebka.

www.psychologgorlice.pl

Netografia:

https://www.psychologytoday.com/us/blog/feeling-it/201711/phubbing-the-1-phone-habit-drop-better-relationships

https://link.springer.com/article/10.1007/s11126-020-09723-8

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.