Kim jest Wirtualna Nawigatorka ? Wywiad z właścicielką Dorota.pro

Kim jest Wirtualna Nawigatorka ? Wywiad z właścicielką Dorota.pro

O tym, kim jest “Wirtualna Nawigatorka” rozmawiamy z Dorotą- założycielką bloga „Weekendówka”, prowadzącą działalność gospodarczą w zakresie marketingu internetowego. Jest to początek wywiadów z serii „Probiznes-lokalnie”.
Zapraszamy do lektury.

Dzień dobry Pani Doroto. Pytanie na rozgrzewkę… Na stronie Pani działalności można znaleźć wiele odniesień do Pani pasji, czyli turystyki, także w aspekcie biznesowym. Jednocześnie deklaruje się Pani jako Wirtualna Asystentka.  Czy te dwie aktywności się nie „gryzą”? Lepiej zarabia się na podróżach czy przy komputerze ?

Dorota Miśkiewicz : Dzień dobry. Według mnie absolutnie się nie gryzą 🙂 Od 7 lat prowadzę blogi podróżnicze. To dzięki nim zdobyłam wiedzę w zakresie mediów społecznościowych, SEO, content marketingu itp., które teraz wykorzystuję w pracy Wirtualnej Asystentki. Co więcej, naturalnie „przyciągam” klientów, których biznes obraca się wokół turystyki, jak na przykład start-up tripoffice lub takich, których prywatnie też interesują podróże,. Łatwiej i przyjemniej pracuje się z osobami o podobnych zainteresowaniach. Jak chodzi o zarobki to są dwie różne kategorie. W pracy Wirtualnej Asystentki sprzedaję swoją wiedzę i czas. To ma zalety – po stworzeniu bazy klientów przychód jest regularny. Z drugiej strony ciężko znacząco zwiększyć zarobki bez zwiększania ilości przepracowanych godzin. Zbudowanie przychodu z bloga podróżniczego zajmuje dużo czasu, w większości przypadków są to lata. Ale ten przychód później nie zależy już bezpośrednio od ilości przepracowanego czasu, łatwiej go znacząco zwiększać tworząc nowe produkty, kursy, nawiązując współprace z markami.

Kim dla Pani jest Freelancer (pol. wolny strzelec) ? Czy jest to taka „złota rączka” w Internecie ? Taka forma określa Pani działalność, czy też jest to nieadekwatne określenie ?

DM : Freelancer to słowo, które może określać wiele zawodów i specjalizacji. To osoby pracujące na własną rękę, szukający klientów, którzy potrzebują ich konkretnych usług. Moja praca wpisuje się w tą definicję. Myślę że można nas nazwać „złotymi rączkami” – kiedy ktoś potrzebuje wymiany rury w łazience, dzwoni do hydraulika, a kiedy ktoś potrzebuje zoptymalizowanego pod wyszukiwarkę posta na bloga lub regularnych publikacji na Instagramie, pisze do mnie.

Moja praca wpisuje się w definicję Freelancera” – mówi Dorota Miśkiewicz

Jakie koszty miesięczne mieszczą się pod hasłem Wirtualna Asystentka ? Tak jak w każdym JDG (przyp. Jednoosobowa Działalność Gospodarcza), tj.  ZUS-y, Księgowość itp. ? Czy też są to tylko wydatki podstawowe ?

DM : Ja od grudnia prowadzę działalność gospodarczą, więc ponoszę koszty ZUS-u, księgowej. Część Wirtualnych Asystentek działa na umowach zlecenie lub w ramach działalności nierejestrowanej i wtedy nie ponoszą wymienionych kosztów JDG – to dobre rozwiązanie na początek, żeby przetestować swój pomysł. Ale nadal ponosimy różne inne koszty – hosting i domena, dostęp do narzędzi graficznych np. Photoshop, narzędzia do wyszukiwania fraz kluczowych, kursy.

Na e-maile przedsiębiorców co chwila trafiają oferty specjalistów z tzw. marketingu internetowego. W jaki sposób Pani usługa wyróżnia się na tle konkurencji ? W czym lepsza jest Wirtualna Nawigatorka?

DM : Mam bogatą wiedzę i doświadczenie praktyczne z zakresu content marketingu oraz SEO na blogach (pozycjonowania w wyszukiwarce internetowej) – jestem najlepszym wyborem dla firm, które chcą rozwijać ten obszar swojego biznesu. Przejmuję zadania i wykonuję je zgodnie z instrukcjami klientów, ale też mogę nadać kierunek działaniom klienta w Internecie, jeśli jest na to otwarty. Dodatkowo, tak jak wspomniałam wcześniej, przez moje zainteresowanie turystyką i podróżami, często trafiam na klientów z tej branży i dzięki wspólnym zainteresowaniom dobrze nam się razem pracuje.

Załóżmy, że prowadzę niewielką działalność, np. gabinet protetyki stomatologicznej. Powiedzmy, że idzie mi nie najgorzej. Nie stać mnie jednak na pracownika etatowego, a potrzebuję kogoś do obsługi rejestracji. Czy Wirtualny Asystent może być dobrym rozwiązaniem ? 

DM : Tak. Wirtualni Asystenci mają różne obszary działalności. Ja akurat nie zajmuję się prowadzeniem wirtualnych recepcji, obsługi klientów itp., ale są Asystenci, którzy w tym się specjalizują. Gabinet protetyki zleca obsługę rejestracji, która prawdopodobnie zajmuje kilka-kilkanaście godzin miesięcznie. W przeliczeniu na godzinę zapłaci Wirtualnemu Asystentowi więcej niż etatowemu pracownikowi, ale to są wyłącznie godziny realnie przepracowane i dokładnie tyle godzin, ile potrzebuje. W efekcie wydaje mniej, a pracę ma wykonaną profesjonalnie.

Pani działalność rośnie wraz z Pani samorozwojem ? Myśli Pani o zatrudnieniu asystentów dla Asystentki ?

DM : W ostatnich miesiącach zbudowałam bazę klientów dla mojej działalności Wirtualnej Asystentki i na ten moment nie szukam kolejnych klientów. Docelowo chcę, żeby moja działalność skupiła się w większej mierze na blogu podróżniczym i na to poświęcam pozostały czas. Sama stale się rozwijam i szkolę z tematów około-marketingowych i to pomaga mi rozwijać (lub ustabilizować) obie gałęzie biznesu. Na ten moment nie myślę o zatrudnianiu dodatkowych asystentów, ale nie wykluczam takiej opcji w przyszłości.

Wirtualna Nawigatorka jest tylko etapem przejściowym, częścią większego projektu ? Jak wyobraża Pani sobie swoją działalność za kilka lat ?

DM : Wirtualna Nawigatorka jest do pewnego stopnia etapem przejściowym. Tak jak wspomniałam wyżej, docelowo chcę, żeby większość mojego biznesu skupiała się wokół bloga podróżniczego Weekendówka. Pracuję nad produktami powiązanymi z blogiem – serią map interaktywnych po polskich miastach, a także nad papierowym przewodnikiem po województwie śląskim. Chcę uniezależnić swój przychód od czasu pracy w danym miesiącu, stworzyć więcej źródeł przychodu pasywnego. Ale z działalności Wirtualnej Asystentki nie planuję w pełni zrezygnować – pandemia nauczyła mnie, jak ważna jest dywersyfikacja, więc kliku stałych klientów będę chciała utrzymać.

“Weekendówka” to blog wyróżniający się w branży. Pani Dorota jest częstym uczestnikiem programów np. w TVP 2

Czego możemy życzyć przedsiębiorczej osobie ? Dalszego rozwoju, więcej czasu dla siebie ?

DM : Jednego i drugiego 🙂 Zależy mi, aby mieć kilkoro stałych klientów na usługi Wirtualnej Asystentki, a także na tym, żeby stworzyć produkty, które dobrze przyjmie społeczność zgromadzona wokół mojego bloga. To pomoże mi osiągnąć stabilizację i dobrą podstawę do dalszego rozwoju – a także do poprawy work-life balance 🙂

Tego właśnie życzymy ! Dziękujemy za rozmowę.

Probiznes – wspieramy lokalny biznes !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *